Cartoon Network Wiki
Advertisement
Cartoon Network Wiki
Scenariusz odcinka


Rzut na urwisko. Finn i Jake siedzą na urwisku, spoglądając na zachód słońca.
Finn Hej, Jake. Powinienem chodzić z kimś, kto jest podobny do mnie, czy... zupełnie inny?
Jake Nie wiem. Ja tam biorę jak leci, Finn. Do kolejki, miłe panie! Jednorożek nie będzie tu wiecznie! (śmieje się) Żartowałem. Nie mów nikomu.
Spod trawy, Magiczny Gość zaczyna podglądać Finna i Jake'a.
Finn Więc... nie ma co szukać wspólnych cech?
Jake No nie. Słuchaj, jak coś czujesz, to coś czujesz. (kształtuje głowę na kształt tabelki z wykresem) Tego nie da się wyczytać z jakiejś tabelki. (kształtuje głowę na kształt serca) Słuchaj kołaczącego serca, ono nigdy Cię nie oszuka.
Jake przybliża "serce" do Finna i naśladuje jego bicie. Finn śmieje się, z czego Magiczny Gość nieco ciszej.''
Finn A BMO i Lodowy Król?
Jake Co z nimi?
Finn Pasują do siebie?
Jake (zaskoczony) Hej... czekaj, BMO coś Ci mówił?
Finn Niee... nie, nie, nie.
Jake Rozumiem, świrujesz.
Finn A co w tym świrniętego?
Magiczny Gość przysłuchuje się dialogowi z zażenowaniem, następnie wyciąga woreczek.
Magiczny Gość (mówiąc zaklęcie) Zrób, coby mieć, by zdarzył się noc...
Zaklęcie zaczyna działać, przy czym Magiczny Gość przyczepia woreczek do spodni Finna.
Jake BMO i Król?
Finn Tak!
Magiczny Gość (szeptem) Już tu nie wrócę.
Chowa się.
Jake Przerażasz mnie. (wstaje i odchodzi)
Finn pochyla się mocno do przodu, aby mógł zobaczyć Jake'a do góry nogami.
Finn Głośno myślę. A co? Nie mogę?
Finn i Jake kierują się do Domku na Drzewie.
Jake Głośno myślisz?
Finn Tak, Jake. Rety... oceniasz mnie?
Jake Wcale nie.
Finn Właśnie, że tak.
Jake Skąd taki wniosek?
Finn Znam ten Twój ton.
Jake (przedrzeźniając) Na peeeewno?
Finn Tak, mądralo.
Jake (wskazując na woreczek) Co masz przy spodniach?
Finn Co!? Znowu to!?
Finn odwraca się na boki, szukając woreczka. W końcu go zauważa.
Finn Ogh, a co to jest? (bierze do rąk) Hej, spójrz...
Jake Dziwne... ostrożnie.
Finn Co to...?
Chłopak wyciąga z woreczka żywe figurki, które są mini wersjami jego, Jake'a, Królewny Balonowej, Królewny Grudkowego Kosmosu oraz BMO. Figurki rozglądają się wokół.
Jake (zszokowany) One są żywe!?
Finn Hej, żyjecie?
Jake łapie w ręce małego BMO.
Finn Nie wiem, stary... to jakieś magiczne stworki.
Jake Może to czarna magia? Zostawmy je lepiej.
Finn Nie, stary... spójrz, to Ty. Wymiatasz na altówce.
Mały Jake gra na altówce. Tymczasem obok niego mały Finn tańczy, a mała Królewna Grudkowego Kosmosu tuli Jake'a od tyłu.
Jake (śmieje się) Tak, niezłe. Co jeszcze jest w worku?
Finn (zagląda do worka) Same cuda! Obejrzymy resztę w domu.
Jake Zrobię makaron z nowym sosem.
Finn i Jake zaczynają biec w stronę Domku. Tymczasem w domu, Finn wysypuje z worka mini wersje Panny Jednorożek, Gienia, Marceliny, Donka, Tiffany, Xergioka, Królewny Żółw, Cytryndora, Miętówki, Pana Ciastko, Lodowego Króla, BMO, Królewny Balonowej, Jake'a oraz jego samego. Po chwili stawia KB w pionie, a niektóre figurki chowa do torby. Jake w tym czasie szykuje spaghetti.
Finn Łoo, dużo ich... KB, baw się z Panną. "Lista C", do torby!
Jake Lista C?
Finn Eem... Tiffany, Donek... on jest spoko. Xergiok i paru innych.
Jake To nie jest miłe.
Jake bierze talerze, stawia je na stół i siada obok Finna.
Finn Nie przejmuj się. Dam im szansę potem.
Jake Szansę na co?
Finn Jeszcze nie wiem. Szansę. Spójrz na Pannę i KB.
Finn przygląda się pogawędce małej Królewny Balonowej i Panny Jednorożek. Mowa istotek składa się z powtarzanej jednej sylaby "ła".
Jake Dobrze, co tam się jeszcze dzieje?
Finn Niewiele... mam Lodowego Króla.
Jake Króla? Nie jest na liście C?
Finn zagląda do worka, szukając jego perkusji. Znajduje ją i stawia na stole.
Finn Nie, wiesz... mam tu jego perkusję. Znalazłem! Graj, Lodowy Królu!
Mały Lodowy Król siada na perkusję. Trzymający altówkę mały Jake odwraca się, następnie dołącza się do Szymona i oboje zaczynają grać.
Jake (do małego Jake'a) Nie graj z tym świrem... rany. Hmm... jest w tym chemia, nie do wiary.
Finn (zaciekawiony) Chemia, tak...?
Finn raz po raz rzuca oko na istotki - na grających Jake'a i Lodowego Króla, potem na Marcelinę, Hunsona Abadeer'a oraz na Cytryndora goniącego Finn'a na Cytrynowym Wielbłądzie.
Jake Hej, Finn. Jedz, póki jest ciepłe.
Chłopak w dalszym ciągu obserwuje, m.in. Pana Ciastko podnoszącego hantle i Pannę Jednorożek patrzącego na kogoś z miłością, aż w końcu na Królewnę Ognia grającą w karty z Królewną Grudkowego Kosmosu.
Jake Zrobiłem nowy sos.
Finn ślepo patrzy na figurki. Jake, widząc nietypowy stan chłopaka, chce go ściągnąć do rzeczywistości – machając mu ręką przed oczami.
Jake Eee... obudź się. Wszystko gra?
Finn Tak...
Noc. Finn nie może spać, a Jake chrapie w najlepsze. Cierpliwie patrzy na Jake'a, aby upewnić się, czy rzeczywiście mocno śpi. Upewniony, wyciąga spod poduszki torbę z figurkami i chowa się w swoim śpiworze. W środku, Finn zapala latarkę i stawia ją w pionie. Następnie wyciąga z torby małego Pana Ciastko i Królewnę Grudkowego Kosmosu. Stawia ich obok siebie, a malce odbywają pogawędkę. Ciastko pokazuje jej swoje mięśnie, po czym KGK wygląda na bardzo zauroczoną i zwraca uwagę Pana Ciastko swoimi grudkami. Udaje jej się to, gdyż po chwili Pan Ciastko podchodzi do KGK i całuje ją. Finn wpada na pomysł, aby zabrać KGK od Pana Ciastko, a w jej miejsce umieścić Pannę Jednorożek. Szukając jej w worku, słyszy jęk Jake'a przez sen. Nastolatek wystawia głowę zza śpiwora i patrzy na Jake'a – który wciąż śpi. Chowa się w śpiwór i kontynuuje działanie, umieszczając Pannę obok Ciastka. Ten ponownie pokazuje swoje mięśnie, jednak Jednorożek pozostaje niewzruszona na jego zaloty i ze spokojem skubie śpiwór. Kiedy Finn widzi, że nic się nie dzieje, pcha Pannę w objęcia Pana Ciastko. Ciastko zaczyna z nią flirtować, a Jednorożek zaczyna chichotać. Następnie Finn wyciąga z worka małego Jake'a. Ten po odwróceniu przez Finna zauważa całujących się Pana Ciastko oraz Pannę Jednorożek i wpada w furię. Panna reaguje z pewnym oburzeniem na jego atak wściekłości, a Ciastko gotowy jest z kolei bić się. Jake popycha go i tym samym wytwarza się prawdziwa kłótnia. Finn będąc ciekawym rozwoju wydarzeń opróżnia torbę z reszty istotek.
Poranek. Jake budzi się i kieruje się do kuchni. Przy stole siedzi Finn z utworzonym z książek Jay'a T. Doggzone'a mini-miastem dla istotek, wyraźnie zmęczony.
Jake Wcześnie wstałeś.
Finn Nie spałem.
Jake nalewa sobie napoju do kubka. Podchodzi do Finna.
Jake Całą noc czytałeś głupoty?
Finn Hmm.
Jake Te poradniki miłosne? (pije) Wpędzą Cię w chandrę.
Finn To nie to, bawiłem się malcami.
Jake A gdzie mały Jake?
Jake patrzy na swoją mniejszą, smutną i skuloną wersję siebie, schowaną za książką.
Jake Jest taki smutny... Finn, podaj małą Pannę.
Finn Eee, zerwaliście.
Jake (zdziwiony) Co?
Finn Jest z kimś innym.
Jake (zdenerwowany) Z kim!?
Finn To spoko gość, nie martw się.
Jake słyszy chichot małej Panny Jednorożek. Zagląda do ustronnego miejsca (środka otwartej książki postawionej poziomo, tworzącej daszek), gdzie znajduje małego Finna z Panną w objęciu. Po chwili malce całują się.
Jake (krzyczy) Co to ma być, Finn!?
Finn (z rozbawieniem) Co?
Jake Co!? No jak to "co"?
Finn Stary, to tylko zabawki. Ci dwoje są razem. 
Finn wskazuje na kubek, w którym mała Marcelina trzyma Miętówkę w rękach. Dziewczyna zlizuje czerwień ze Słodyczanina. Następnie pokazuje zaniepokojonemu Jake'owi taniec Bęsia Gęsia z Panną Lizak.
Finn Niezła parka... a to Bęś Gęś i Panna Lizak, wciąż się poznają.
Wystraszony Jake powoli cofa się w kierunku wyjścia.
Jake Nie podoba mi się ta zabawa... to brzydkie. Idę do Panny Jednorożek, odpocznę. (wychodzi)
Finn Dobra... jak sobie chcesz.
Finn podchodzi do ustronnego miejsca, gdzie mały Finn z Panną całują się.
Finn (śmieje się) Czad.
Finn zabiera małego Finn'a i dobiera do niego małą Królewnę Ognia. Małe figurki sprawiają wrażenie nieco zawstydzonych. Żeby przełamać ich pierwsze lody, Finn kładzie na czapce małego Finna kawałek ciastka w celu rozwinięcia akcji. Ołówkiem operuje również nóżkami małego Finna, aby był bliżej ognistowłosej. Mała Phoebe wydaje się być nieco rozmarzona i lekko znudzona, ale cieszy się na widok Finna, gdy go chwilę później zauważa. Ten karmi ją kawałkiem ciastka, który dziewczyna z chęcią zjada. Następnie wkłada większą część ciastka pomiędzy usta swoje i małej Phoebe - powodując później prawdopodobny pocałunek malców - przy czym wspólnie zajadają się. Tymczasem, mała Panna Jednorożek wychodzi z ustronnego miejsca, aby odszukać swojego chłopaka, skąd spostrzega go spędzającego miło czas z małą Phoebe. Chowa się z powrotem, rzewnie przy tym płacząc. Aby namieszać jeszcze bardziej, Finn stawia małą Królewnę Balonową pomiędzy małymi Finnem a Phoebe. Mała Bonnibel zaczyna gwizdać, gdy Finn zaczyna ołówkiem operować jej rękę, kładąc ją na ramieniu Finna malca, a samą KB przybliża do figurki.
Advertisement