Cartoon Network Wiki
Advertisement
Cartoon Network Wiki
Scenariusz odcinka


Caitlin i Jen idą korytarzem, słuchając muzyki przez słuchawki. Reszta przyjaciół podąża za nimi.
Jonesy (przegląda oferty pracy) Stąd mnie wylali, stąd też już mnie wylali... uuu, a tutaj to nawet nie mogę robić zakupów. To jakieś beznadziejne ogłoszenia.
Nikki Lepiej spójrz prawdzie w oczy, Jonesy. Jesteś bezrobotny.
Jonesy A jak w takim razie mam zapłacić za mój nowiutki kij do hokeja? Mówię poważnie, brakuje mi kasy.
Wyatt Stary, wszystkim nam brakuje kasy. Gdybym miał procent od każdej dychy, którą jesteś mi winien, to miałbym jakieś... musiałbym policzyć, ale wisisz mi sporo, stary.
Jude W tym temacie możemy sobie podać łapę, ziom.
Nikki Ale najpierw ja.
Jude Czemu?
Nikki Dziewczyny pierwsze.
Jude A, racja.
Caitlin i Jen zaczynają śpiewać na głos. W trakcie ich śpiewu chłopaki wyglądają na lekko zażenowanych tekstem.
Caitlin, Jen Tak tańczysz, ja wiem / że to w moim śnie / twych ust poznam smak / i bioder twych kształt / aż do dnia, gdy powiesz tak / zostaniesz w mych snach / tylko w mych snach
Jude Ohoho, co za słowa...
Nikki Przestań, napisał je chyba jakiś świr.
Wyatt Chciałbym przed śmiercią poznać autora tego tekstu.
Caitlin Co?
Wyatt Jak wy możecie tego słuchać?
Caitlin Detox są świetni, Wyatt! (staje obok ruchomych schodów i zaczyna tańczyć w rytm muzyki)
Jen I przyznacie chyba, że to najprzystojniejsi faceci na tej planecie.
Nikki Nie, nie przyznamy.
Człowiek Panda Uwaga dzieciaki, patrzcie na to!
Niechcący Caitlin strąca z ruchomych schodów mężczyznę przebranego za pandę. Paczka przez dłuższą chwilę obserwuje jego upadek.
Jonesy To było genialne!
Caitlin (zszokowana) Nie mogę uwierzyć, że ja to zrobiłam!
Nikki Właśnie zmasakrowałaś Człowieka Pandę.
Caitlin Przepraszam!
Jonesy zanosi się śmiechem, a grupa młodszych dzieci zaczyna płakać nad Człowiekiem Pandą.
Czołówka.
Strażnik Ron przyjeżdża na miejsce wypadku i oddziela je taśmą policyjną.
Strażnik Ron Proszę się rozejść. To wypadek, nie ma tu nic do oglądania. Dziękuję.
Caitlin Czuję się teraz okropnie. Przecież ta panda niczego mi nie zrobiła...
Jen Wyliże się z tego, Caitlin.
Jonesy Ale przynajmniej przez jakiś czas nie będę musiał oglądać jej paskudnej paszczy.
Caitlin Och, nie mów tak!
Jude Jestem z Tobą, ziom. Ten miś wyjątkowo źle na mnie działał.
Jen O czym Ty teraz mówisz?
Jude A skąd wiesz, kto tak naprawdę ukrywa się pod tym milutkim, puchatym kostiumem? To może być jakiś seryjny morderca albo na przykład mój tata, który mnie śledzi. Albo nawet ktoś z naszych przyjaciół w oryginalnym przebraniu. (liczy wszystkich) Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć... uff... ale to żadne z nas.
Wyatt Chwileczkę. Caitlin, jesteś genialna!
Caitlin (klaszcze) Dzięki! A co ja zrobiłam?
Wyatt Stworzyłaś Jonesy'emu nowe miejsce pracy. Koledzy, mam przyjemność przedstawić wam najnowszego Człowieka Pandę.
Wszyscy się cieszą.
Jonesy O nie, nie nie nie nie! Może i jestem zdesperowany, ale mam jeszcze resztki dumy.
Wyatt Więc zapomnij o nowym kiju do hokeja, bo Twój rachunek w "Wyatt Bank" został właśnie definitywnie zamknięty.
Jonesy (łapie się za głowę) O nie...
W "Khaki Bazar" jest dość tłoczno. Nikki opiera się o drzwi przebieralni, w której przebiera się Caitlin.
Nikki Znalazłam Ci rozmiar 6, ale nadal nie mogę uwierzyć, że podobają Ci się te ciuchy.
Caitlin Dobry klient znajdzie coś dla siebie w każdym sklepie.
Nikki (patrzy na sukienkę) Ta sukienka jest tak nudna, że zasypiam od samego patrzenia...
Caitlin Więc daj mi ją.
Nikki (daje) Weź sobie chociaż inny kolor.
Kirsten podchodzi do Nikki.
Kirsten Nieźle, Nikki. Ja mam od rana prawie zerową sprzedaż. Jak Ty to robisz?
Nikki Spadaj, bo rozpowiem, że depilujesz sobie wąsik u Frizzy Lizzy.
Zdumiona Kirsten ucieka. Caitlin usiłuje wcisnąć się w sukienkę, gdy dzwoni jej telefon.
Caitlin Halo?
Jen Cześć.
Caitlin Cześć, co tam?
Jen (w windzie) Caitlin, nie uwierzysz, jak Ci to powiem. Zgadnij, kto wystąpi w naszym centrum?!
Caitlin Detox? Grają u nas?!
Jen Mają tu promocję najnowszej płyty i nagrywają teledysk na żywo. W centrum!
Caitlin Nie, w ten weekend?! O rany! (wybiega z przebieralni i podaje sukienkę do Nikki) Dzięki!
Nikki Nic nie mów. Detox tu zagra?
Caitlin Jak Ty to zgadłaś? (do telefonu) Ja muszę tam być. Na razie. (rozłącza się) Wybiorą jedną szczęściarę, żeby tańczyła na scenie z zespołem!
Nikki Wybacz, ale czy powinnam mdleć z powodu czterech niewydarzonych i pozbawionych talentu wyrostków?
Caitlin Tak! Nowy plan: muszę coś wymyśleć na casting. (wzdycha) Ale Ty też musisz tam pójść!
Nikki Nigdy w życiu.
Jude siedzi przy stoliku i pije napój gazowany. Jen podchodzi do Caitlin.
Caitlin Zdobyłaś to?
Jen Chodzi Ci o to?
Jen rozwija plakat zespołu i wraz z Caitlin zaczyna piszczeć ze szczęścia. Jude zakrywa uszy.
Jen Och, oni są tak słodcy, że aż mdli!
Caitlin Przecież wiem! Powieśmy go gdzieś. (piszczy z Jen)
Nikki Jeśli ktoś mnie spyta to powiem, że ich nie znam.
Przychodzi Jonesy w kostiumie Człowieka Pandy. Za nim idzie grupka dzieciaków.
Nikki Cześć Pando, jak Ci idzie?
Stanley Pando, a weźmiesz mnie teraz na barana?
Jonesy A co Panda właśnie powiedział?
Stanley "Przerwa na kawę to najważniejsza część pracy".
Jonesy Dostajesz dziesięć punktów, mały. (paca głowę chłopca i siada przy stoliku)
Jude Widzę, że dorobiłeś się grupy małych wielbicieli. (dzieci się śmieją)
Jonesy Spadać!
Dzieci zaczynają płakać i uciekają.
Nikki Pewnie, bo on ma wrodzony talent.
Dziewczyna podbiega do Pandy i kopie go w nogę.
Jonesy Ałć, to boli! Wyglądam w tym jak idiota.
Nikki Powiedziałabym, że jesteś nawet przystojniejszy. Możesz coś stamtąd zobaczyć?
Jonesy Z ledwością. To najgorsza robota jaką miałem, a ten kostium cuchnie gorzej niż moje przepocone szorty.
Nikki (wącha) Fuj, masz rację. Cuchniesz.
Wyatt Bez przesady. Na pewno by przegrał zawody z męską ubikacją przy głównym wejściu.
Jonesy Chyba nie wiesz co mówisz, stary.
Jude O rany, ale galoty... co to jest? (wyciąga z torby Jen parę majtek)
Jen Moje figi z podobizną Jasona z Detoxu.
Jude Fuj!
Caitlin Masz tylko te z Jasonem czy pełen zestaw na cały tydzień?
Jen Pełen zestaw.
Caitlin (ucieszona) Nienawidzę Cię! Ja mam tylko Johna.
Wyatt Ej, możecie w końcu przestać paplać o tym Detoxie?
Jonesy Właśnie, to skunksy.
Nikki (do Jonesy'ego) Proszę, cóż za ironia...
Jen Jesteście zwyczajnie zazdrośni o mięśnie brzucha Jasona.
Caitlin Tak, i o cudowne ramiona Johna. Granie na perkusji całkiem nieźle rozwija bicepsy.
Jen Jesteś gotowa na casting?
Caitlin Och, chcesz zobaczyć jak bardzo? Spójrzcie tylko na te obłędne kroczki. (wychodzi ze stoiska i prezentuje dość słabe ruchy)
Nikki Czy mógłby jej ktoś powiedzieć, że ona nie umie tańczyć?
Jonesy Na mnie nie licz. Nie chcę być następną pandą na noszach.
Caitlin (kończy tańczyć) Co o tym myślicie?
Wyatt Zabrakło mi słów, żeby opisać, jak bardzo to było złe.
Caitlin (zasmucona) Och...
Jen Nie przejmuj się, Caitlin. Trochę poćwiczysz i będziesz świetna.
Caitlin Ale Ty też masz sporą szansę, Jen.
Jen Mam nadzieję. Jak wariatka kocham się w Jasonie od dziewiątej klasy. Może nawet poznam go osobiście!
Dziewczyny zaczynają piszczeć ze szczęścia.
Nikki (przesłodzonym tonem) O rany! (patrzy obrzydzona)
Jen Hej, Ty też powinnaś się tam wybrać, Nikki. Bardzo byś pasowała.
Nikki Popatrzę raczej, jak Panda bawi się z dziećmi.
Wyatt Ach, kobieta z gustem...
Jude Właśnie, a już się bałem, że każda panna w tym mieście chce zatańczyć z Detoxem.
Nikki (nerwowo) No cóż... myślę, że dobry gust jest u mnie czymś wrodzonym.
Jen i Caitlin uśmiechają się do siebie. Podbiegają do Nikki i zabierają ją ze sobą.
Nikki Hej, co robicie?
Jen Idziesz z nami. Nawet, jeśli tego nie chcesz.
Caitlin Potrzebujemy Twojego wsparcia.
Jen Idziecie, chłopaki?
Wyatt, Jonesy i Jude wyrażają grupowy sprzeciw.
Nikki To bardzo nie fair. Dlaczego tylko ja muszę tam iść? Macie u mnie dług!
Jen, Serena i Charmaine razem na przesłuchaniu. Kiedy kończą, tłum wiwatuje.
Nikki Ju-huu! Dalej, Jen!
Caitlin Ona była niesamowita! Brawo! (podskakuje i nagle zaczyna czuć swoje mięśnie) Ał... wszystko jeszcze mnie boli po tym tańcu. Naprawdę byłam aż taka zła?
Nikki Na pewno nikt nie zauważył, że upadłaś.
Kyle (niesie reflektor) O rany, to musiało boleć. Nigdy nie widziałem, żeby ktoś spadł ze sceny głową w dół.
Tłum wiwatuje. Kierownik wytwórni trzyma rękę Jen w górze.
Nikki Patrz! Ze wszystkich dziewczyn wybrali Jen.
Nikki kichnęła, a jej kolczyk w nosie wylatuje. Odbija się on od kilku przedmiotów, w tym Jen.
Nikki Mój kolczyk! (wchodzi na scenę) Przepraszam, szukam... o, jest.
Kierownik wytwórni (patrzy na Nikki) No i właśnie kogoś takiego szukamy.
Nikki Słucham?
Jen Możesz iść. (do kierownika) Ona nie poradziłaby sobie z krokami.
Nikki Och, naprawdę? Może jednak mogłabym spróbować?
Kierownik wytwórni No dobra. Zobaczymy, co umiesz.
Utwór rozbrzmiewa w tle, a Nikki tańczy.
Caitlin Ona jest naprawdę niezła.
Jen patrzy na Nikki z zazdrością, gdy kierownik wraca na scenę.
Kierownik wytwórni Panie i panowie, nasza nowa twarz teledysku Detoxu!
Jen Podła zdrajczyni.
Chłopaki spędzają czas na zapleczu w "Zakręconej Muzyce". Kostium Człowieka Pandy siedzi obok Jonesy'ego.
Wyatt Rany, ci goście z Detoxu to straszne cieniasy.
Jonesy Jasne. Ja też nie cierpię boysbandów, ale przyznacie, że miło jest odpocząć sobie od dziewczyn? Wrzucasz kompletny luzik.
Jude Bardzo się cieszę, że o tym wspominasz, ziom. (puszcza bąka) O tak, trzymałem go od samego rana.
Wyatt (śmieje się) Ale ohyda.
Jonesy Ej ziom, był niezły!
Chłopaki się śmieją. Jonesy przestaje się śmiać i pierdzi dwa razy, a cała trójka śmieje się jeszcze głośniej.
Jonesy Na szczęście nie musimy się martwić, że Wyatt do nas dołączy.
Wyatt Co chcesz przez to powiedzieć?
Jonesy Stary, Ty jesteś taki zamknięty, że nie zrobiłbyś tego nawet we własnej ubikacji. I nie sądzę, że coś dziś od Ciebie usłyszymy.
Jude Nie ma sprawy, zrobię to za niego.
Jude puszcza serię bąków i rozlega się ponowny śmiech.
Jonesy Ej, żadnego pierdzenia w zastępstwie. Każdy robi to- (pierdzi) -za siebie!
Jonesy puszcza jeszcze raz, a wszyscy powtórnie się śmieją. Jude puszcza swoją serię.
Wyatt (śmieje się) O nie, wystarczy. Idę stąd...
Wyatt wychodzi z zaplecza, a Jude i Jonesy podążają za nim.
Jonesy Wiesz, jaki jest Twój problem, ziom?
Wyatt No jaki?
Jonesy Ty nie umiesz się wyluzować. Nawet jak jesteśmy sami.
Wyatt O, to nie jest prawda.
Jude (śmieje się) Jasne, że tak!
Jonesy Wybacz, że to powtórzę, ale jesteś szczelniej zamknięty niż słój z ogórkami.
Wyatt Ach, tak? To uważaj.
Wyatt napina się i wypuszcza malutkiego bąka. Jude i Jonesy uderzają się w czoło.
Jonesy To było żałosne. Wyluzuj się, stary!
Jude Gościu bez porządnego tylnego napędu jest jak samochód bez koni mechanicznych.
Jonesy To straszna strata.
Wyatt No dobra. Chcecie się wyluzować? Pokażę wam, co to znaczy luz. (wybiega i wraca z kostiumem pandy) Chodźcie!
Chłopaki podążają za nim. Jude szybko wraca i zwraca się do widzów.
Jude Popis, który teraz obejrzycie, jest wykonywany przez zawodowców. Dla waszego bezpieczeństwa oraz w obawie o wasze otoczenie, Panda nalega, abyście nie próbowali robić niczego co zaraz zobaczycie.
Nieopodal nich całuje się słynna całuśna para, Jason i Joanie. Wyatt w kostiumie Człowieka Pandy odpycha Jasona i kontynuuje pocałunek z Joanie. Tłum wiwatuje. Wyatt kończy całowanie, a Joanie wygląda na dość zdezorientowaną.
Wyatt Od zawsze chciałem to zrobić. Super! (przybija piątkę chłopakom)
Jude jest w "Nadziej mnie" i rozmawia z Człowiekiem Pandą.
Jude ...i dlatego ona mnie nie pocałuje. Naprawdę fajowo jest mieć takich kumpli, z którymi można wszystko zrobić i wszystko im powiedzieć.
Jen (przychodzi rozzłoszczona) Nikki została właśnie wybrana do teledysku Detoxu!
Jude Super.
Jude To nie jest super!
Jen Nie, to kiepskie. Chwila, czegoś tu nie rozumiem...
Jude Nikki po prostu nienawidzi Detoxu i doskonale wie, że oni są najważniejszym zespołem w całym moim życiu!
Jude Ale czy to nie Ty ją tam zaciągnęłaś?
Jen To nie o to chodzi! Chodzi o to, że powinna trzymać się z dala od sceny, bo oni mieli wybrać mnie!
Jude Rany... wyhamuj, Jen. Nikki to Twoja kumpela od jakichś dziesięciu lat.
Jen Dokładnie. Przyjaciele nie robią sobie takich rzeczy, bo to jest jak prawo. (do Człowieka Pandy) Jonesy, nie zrobiłbyś tego Jude'owi, prawda? (Panda milczy) Tak, nagle nie masz nic do powiedzenia. Bardzo mi pomogłeś, żegnam. (odchodzi)
Jude (do Pandy) O rany... no dobra. Zrozumiałeś coś z tego, co ona mówiła?
Jonesy (przychodzi do stoiska) Żartujesz sobie? Panienki rzadko mówią coś sensownego.
Jude Ziom, kiedy Ty wyskoczyłeś z tego kostiumu?
Jonesy Mam mały układ z moim kudłatym przyjacielem. Kiedy Panda siedzi z dziećmi na dziedzińcu, ja spędzam miło czas w salonie gier. Ten układ jest lepszy niż myślałem.
Jude Więc przez całe popołudnie gadałem do pustego kostiumu? (Jonesy kiwa głową, a Jude zwraca się do kostiumu) Wszystko co Ci powiedziałem o mojej randce zostaje między nami, ziom. Jasne? Super.
Podczas swojej pracy, Caitlin wysłuchuje oburzonej Jen.
Jen Jak Nikki mogła mi to zrobić? To jest takie niekoleżeńskie. Poza tym, wszyscy doskonale wiedzą, że ona tam się tylko zbłaźni. (Caitlin sygnalizuje Jen, że Nikki i Wyatt stoją za nią)
Nikki (kaszle) Wyatt, wyciągniesz mi ten nóż z pleców?
Jen Cóż, Ty przecież nawet nie jesteś ich fanką. Ty nienawidzisz boysbandów, a dla mnie to jedyna szansa, żeby poznać Jasona!
Nikki Wybacz, ale nie starałam się, żeby mnie wybrali. To Ty mnie zawlokłaś na ten głupi casting, pamiętasz?
Jen Wyatt. Powiedz, czy Nikki nie jest złą koleżanką?
Wyatt (siada do stołu z fastfoodem) O nie, nie wkręcaj mnie. Ja nawet nie rozumiem, jak można się kłócić z powodu Detoxu. Są kiepscy.
Caitlin, Jen Hej!
Caitlin (do plakatu) Nie słuchaj go, John. On jest po prostu zazdrosny.
Nikki Więc... chciałabyś coś jeszcze powiedzieć za moimi plecami? Mogę się dla Ciebie odwrócić.
Jen Nie, powiem Ci to w twarz! Koleżanki muszą sobie pomagać w zdobywaniu chłopaków, a nie podkradać ich.
Nikki Ha! A co to niby ma być? Jakieś prawo?
Jen Tak, to prawo!
Nikki Wiesz? Miałam zamiar odstąpić Ci moje miejsce w teledysku, ale teraz wolę chyba zobaczyć, jak paskudnie się tam zbłaźnię.
Jen Świetnie.
Nikki Świetnie!
Odwracają się do siebie plecami, a Nikki odchodzi.
Caitlin Jen, a możesz mi wyjaśnić to prawo?
Jen To tak, jakbyś znalazła dla siebie idealny top na ramiączka i odłożyła go sobie w przymierzalni, a Twoja najlepsza koleżanka zwinęłaby go dla siebie.
Caitlin (wzdycha) Nikki zwinęła Ci top? (Jen kiwa głową) Och, nie miałam pojęcia, że to aż takie poważne...
Jonesy jest w "Nadziej mnie". Przychodzi Wyatt z fastfoodem.
Wyatt Nie powinieneś właśnie bawić się z dziećmi?
Jonesy Teraz zastępuję Jude'a. Pokonuje dzisiaj największą górę w centrum. Strój Pandy okazał się świetnym kombinezonem.
Wyatt Hę?
Jonesy wskazuje na Jude'a przebranego za Człowieka Pandę. Panda jest na górze, balansuje na deskorolce, gotowy do skoku z ruchomych schodów.
Wyatt Co on...
Jude Uwaga! Nadchodzi era dominatora Pandy!
Panda zeskakuje na ruchome schody na oczach dzieci.
Wyatt Ju-huu! Dawaj, Jude!
Jonesy Ziom, jesteś niezły!
Nagle Panda zaczyna spadać nad fontanną.
Jude O nie... (krzyczy)
Panda wpada do fontanny. Deska, na której jeździła Panda, unosi się na dyszy.
Jude Ale odjazd...!
Dzieci podbiegają do Pandy, aby ją przytulić. Rozlega się alarm nadjeżdżającej ochrony centrum.
Jude Oho, spadamy maluchy. (zabiera dzieci) Robi się tłoczno!
Strażnik Ron (do mikrofalówki) Centrala, zlokalizowałem 519 w okolicach głównej fontanny. Zaczynam pościg. (odkłada) Twój futrzany tyłek jest mój, Pando.
Nikki ćwiczy ruchy z kierownikiem wytwórni. Jen i Caitlin podglądają przyjaciółkę.
Caitlin Fajne kroki! Jest naprawdę lepsza ode mnie.
Jen wywraca oczami.
Kierownik wytwórni Chłopcy powinni tu być za chwilę.
Nikki Dobra. Poczekam.
Jen (wkurzona) Ona nawet nie przejęła się tym, że zaraz pozna Jasona!
Kierownik wytwórni Denerwujesz się?
Nikki Nie, ale trochę mi zimno.
Jen Nie wytrzymam tego. Idę z nią o tym pogadać.
Jonesy przebrany za Człowieka Pandę operuje gramofonami w "Zakręconej Muzyce".
Wyatt Niezłe rytmy, Jonesy, DJ Panda jest najlepszy. (podaje mu chipsy) Chcesz?
Jonesy Jasne. (Wyatt rzuca mu porcję, która spada na podłogę)
Wyatt Wiesz? Miałeś rację, ja to lubię. Te nasze spotkania i męskie sprawy... bez panienek, bez boysbandów, bez dramatów. (puszcza bąka)
Jonesy I w końcu Wyatt przemówił.
Jude Wyatt! Wyatt! (przybiega)
Wyatt Co Ci się stało?
Jude Strażnik Ron rozpoczął pościg za Pandą i idzie w tą stronę. Chyba jakoś nie spodobał mu się mój zjazd na desce po ruchomych schodach.
Strażnik Ron Pando! Wiem, że tu jesteś!
Jonesy O rany! (chowa się pod gramofonami)
Strażnik Ron Dobra Pando, wyłaź. Mam Cię na celowniku.
Wyatt (szeptem) Pora na kontrolowany nagły wypadek.
Jude Hę?
Wyatt odkłada chipsy i udaje, że się dławi.
Jude O rany, ziom! (łapie Wyatta)
Wyatt Jude! Uważaj, bo mnie udusisz.
Jude Spokojnie, ziom. Tylko się nie denerwuj. Uwaga! (stosuje chwyt Heimlicha, a Wyatt wypluwa kilka chipsów w twarz Rona)
Strażnik Ron Synu, to jest obrzydliwe.
Jude Niech ktoś wezwie lekarza!
Strażnik Ron Ja go wezwę, a Ty się stąd nie ruszaj. Jeszcze z Tobą nie skończyłem.
Ron idzie po pomoc medyczną. Jonesy obserwuje go i wychodzi spod gramofonów.
Jonesy Super! To było totalnie przekonujące, stary!
Wyatt Jude, powiedziałem "kontrolowany" nagły wypadek!
Jude O, wybacz. (puszcza bąka i chłopcy śmieją się)
Wyatt Lepiej już spadaj, Jonesy. Ron może tu wrócić, żeby ratować mi życie.
Jonesy Racja, na razie.
Jonesy Panda ucieka. Krąży wokół centrum handlowego, chcąc uniknąć Strażnika Rona. Dopiero jeden zakręt za rogiem sprawia, że staje twarzą w twarz ze strażnikiem. Ron i dzieci zaczynają go ścigać.
Kristen i Kirsten stoją przy ladzie w "Khaki Bazar". Kristen szturcha przyjaciółkę, gdy wchodzi Nikki.
Kirsten Zdaje się, że nie chce Ci się zbytnio pracować. Prawda, Nikki?
Nikki Odwal się.
Jen (podchodzi do lady z Caitlin) Widziałaś może, dokąd poszła Nikki?
Kirsten Przepraszam, a widzisz tu gdzieś napis "Niania Nikki"?
Caitlin Nie, ale można by to powiedzieć grzeczniej. (Jen zauważa Nikki noszącą ogromny plecak)
Jen Hej! Dlaczego nagle tak bardzo Ci zależy, żeby wystąpić w teledysku Detoxu?
Kirsten (zdumiona) Ona wystąpi w teledysku?
Caitlin Nikki wygrała casting i pozbawiła Jen szansy na poznanie ukochanego Jasona. (Kirsten wzdycha) Ona zgarnęła jej top!
Nikki Muszę lecieć, na razie.
Nikki zakłada plecak. Spód plecaka rozrywa się, a Nikki wzdycha. Wypada kilka gadżetów z motywem zespołu.
Jen Hę? (podnosi rzeczy)
Nikki Oddawaj, to moje!
Jen "The Best of Detox"? Szczekaj, skarbie, szczekaj... czyli autobiografia?
Wszystkie dziewczyny są zdumione odkryciem z Nikki. Jen rozwija plakat z podłogi.
Jen Ty jesteś największą fanką Detoxu?
Kirsten Nie, ona jest czymś więcej niż tylko ich fanką.
Nikki Przestańcie, to jest zbyt upokarzające!
Caitlin Przyznaj się, jesteś zakochana w Detoxie.
Nikki Dobra, dobra, ja... ja kocham ich, to prawda.
Jen To dlatego nie chciałaś zrezygnować z tego teledysku? Ale dlaczego nam nie powiedziałaś?
Nikki A mogłabyś mówić trochę ciszej? Wystarczy już, że ta włochata warga to wie. (wskazuje na Kirsten, która wybiega ze sklepu) Trochę się tego krępowałam... Próbowałam nawet przestać słuchać ich płyt, ale nie mogłam. Bo kiedy Jason przechyla na bok głowę i trzepocze tymi swoimi rzęsami, to ja...
Caitlin, Jen, Nikki Wymiękam!
Nikki (wzdycha) Więc teraz już go znacie, mój największy sekret... a zatem muszę was zabić. (Jen chichocze)
Caitlin Czyli praktycznie Nikki nie złamała żadnego prawa, skoro też się kocha w Jasonie.
Jen To prawda, ale wszystko zależy od tego, kiedy się zakochała. Ta, która go polubiła jako pierwsza, dostaje jego lalkę.
Nikki Okej, dziewczyny. Czy od teraz wszystkie możemy sobie obiecać, że będziemy ze sobą absolutnie szczere?
Jen Pewnie.
Caitlin Połam nogi, Nikki!
Jen I masz być świetna!
Nikki Przyjdźcie zaraz po występie za kulisy. Przedstawię wam Jasona i Johna.
Caitlin John? Na żywo?!
Dziewczyny ekscytują się występem.
Na zewnątrz sklepu dzieje się zamieszanie. Jonesy w kostiumie Pandy biegnie koło sklepu.
Jonesy Nie, ja tego nie zrobiłem!
Strażnik Ron Zatrzymaj się Pando, Ty śmieciu! Nikt tu nie będzie bezkarnie skakał do fontanny!
Jen i Caitlin ekscytują się spotkaniem z Jasonem i Johnem. Nikki nieśmiało stoi za nimi.
Jen Jason, ja jestem chyba Twoją największą fanką!
Caitlin Byliście tacy, tacy– (krzyczy) Jesteście naprawdę świetni!
Jen Mogę Cię dotknąć?
Jason Jasne.
Jen (dotyka) Rany! Nawet w dotyku jest słodki. (prowadzi Nikki przed zespół)
Nikki (zawstydzona) Cześć... więc... czy mógłbyś dla mnie podpisać swoją lalkę?
Jason Dla Ciebie wszystko. (Nikki rumieni się) Proszę bardzo! (oddaje)
Dziewczyny chichoczą nad lalką.
Nikki Dobra, a jeśli komuś o tym powiecie, uduszę.
Wyatt Hej, popatrzcie. Teledysk ze scenami z dzisiejszego castingu. To Caitlin!
Paczka spotyka się, aby obejrzeć klipy. Pierwszy z nich to taniec Caitlin, podczas którego upada.
Jude O ziom, to musiało zaboleć.
Caitlin (do Jonesy'ego, zawstydzona) Pożyczysz mi na jutro Twój kostium? Nie chciałabym, żeby wszyscy od razu się ze mnie śmiali...
Jonesy Bardzo chętnie, ale już mnie stamtąd wylali za dawanie złego przykładu dzieciom. Wyobrażasz sobie? (do Nikki) Nikki, co Ty masz w ręku?
Nikki Ja? Nic. (Wyatt zabiera jej lalkę)
Wyatt (czyta) Dla Nikki, z miłością... od Jasona?!
Jonesy Od Jasona?! Tego kolesia z Detoxu? Proszę proszę proszę, brawo brawo... czy to nie zabawne? A już myśleliśmy, że masz taki dobry gust...
Nikki Oddawaj mi to! Mogę wam to wyjaśnić!
Nikki usiłuje zabrać lalkę od Wyatta, który trzyma zabawkę w górze i tym samym drażni się z przyjaciółką.
Koniec.
Advertisement