Cartoon Network Wiki
Advertisement
Cartoon Network Wiki
Treść
Scenariusz


Bliźniaki Cramp

Domek na drzewie (ang. Wendy House) – pierwsza część trzydziestego piątego odcinka serialu animowanego Bliźniaki Cramp, dziewiątego odcinka trzeciego sezonu.

Wprowadzenie[]

Wandzia Winkler postanawia wybudować domek na drzewie tuż przy domu rodziny Crampów, żeby być jak najbliżej swojego ukochanego, Mańka.

Fabuła[]


SPOILER: Zawiera szczegółowy przebieg fabuły.


Lucjan Cramp wraz z Tomciem tworzą z liści prymitywny dom przypominający szałas. Lucjanek stwierdza, że Tomcio mógłby w nim zamieszkać, na co on stwierdza, że ludzie Bagien tak mieszkali dopóki nie wymyślono prawdziwych domów. Nagle pojawia się Maniek z odkurzaczem, mówi, że musi uprzątać trawnik i wciąga do odkurzacza wszystkie liście, z których zbudowany był dom. Kiedy Lucjanek i Tomcio wychodzą, Maniek ostentacyjnie wysysa wszystko na ziemię.

Olśniona Wandzia

Wandzia wpada na pomysł budowy domku na drzewie.

W jadalni przebywają Maniek, Dorothy i Horacy. Matka podaje ciasto i zdziwiona pyta Mańka, gdzie jest jego brat, na co on odpowiada, że ostatnio próbował zbliżyć się do natury. Dorothy każe mu natychmiast go przywołać do siebie. Kiedy Maniek wychodzi na zewnątrz, zauważa za płotem budowę domku na drzewie i mówi o tym mamie. Lucjanek następnie tłumaczy się, że nie zamierza mieszkać pod gołym niebem i wylicza, co znajduje się w wybudowanym przez niego i Tomcia domku: posłanie, radio, kącik jadalny, własny wodociąg, a wkrótce elektrownia wiatrowa i kanalizacja ekologiczna. To samo później mówi innym w szkole na lekcji. Po wykładzie Lucjana, Wandzia doznaje olśnienia.

Domek na drzewie Wandzi

Pałac Wandzi ustawiony naprzeciw okna pokoju Mańka.

Kiedy Lucjanek przebywa w domku i kładzie książki na półkę, następuje trzęsienie, przez co wypada na ziemię wiele przedmiotów. Lucjan zauważa wówczas, że na tym samym drzewie został postawiony inny, dmuchany domek o kształcie zamku. Jego inżynierem jest Wandzia. Mówi Lucjanowi, że drzewo jest własnością wspólną, a ona sama nie zamierza zakłócać mu spokoju. Wnet pyta, gdzie jest pokój Mańka i gdy zaczyna go słyszeć, każe przesunąć domek w lewo, w stronę jego okna.

Rano, gdy budzi się Maniek, odsłania firany w oknie i widzi biało-różowy zamek na drzewie. Wychodzi z niego Wandzia i idzie przywitać się ze swym obiektem westchnień. Chłopak zaczyna panikować i zasłania firany, mówiąc, że to koszmar.

Parę godzin później Horacy próbuje wyjechać samochodem do pracy, lecz drogę zastawia ciężarówka. Wychodzi do robotników i mówi im, że spieszy się do pracy. Nagle z dmuchanego domku zjeżdża Wandzia (zjeżdżalnią) i ripostuje: "jak wszyscy, drogi panie Cramp". Dodaje, iż dom musi mieć basen i przyzwoity garaż. Horacy wpada w zdziwienie, na co dziewczyna wyjaśnia, że się przeprowadziła na stałe.

Kiedy Maniek przygotowuje sobie kąpiel i nagi staje przed wanną, orientuje się, że za oknem na huśtawce huśta się Wandzia i go bacznie obserwuje. Po jakimś czasie chłopak idzie do salonu, gdzie przebywają jego rodzice. Mówi do ojca, że Winkler go szpieguje, na co ona przez okno natychmiastowo zaprzecza. Jednocześnie proponuje przeprowadzkę do Bretford. Wtedy wtrąca się jego brat i mówi do niego, że niech się tam samemu przeprowadzi, dzięki czemu reszta się od niego i Wandzi uwolni.

Pokój Mańka usłany różami

Maniek budzi się w pokoju usłanym różami.

Kolejnego ranka Maniek budzi się w pokoju usłanym płatkami czerwonych róż. Poszedłszy do łazienki, widzi w lustrze ślady szminki na swojej szyi. Później, Maniek decyduje się na przeprowadzkę do piwnicy i mówi matce, że skoro Lucjanek mieszka na drzewie, to on będzie mieszkał w podziemiach.

Wandzia ze słodkimi parówkami

Wandzia z garnkiem słodkich parówek.

Tymczasem w domku na drzewie Lucjanek czyta gazetę, a Tomcio sprząta. Nagle czuć okropny zapach i okazuje się, że to Wandzia ze słodkimi parówkami w garnku. Mówi Lucjanowi, że to ulubiony przysmak Mańka, a on mimo to się nie pokazał, choć ona gotowała je przez cały dzień. Lucjan proponuje jej, iż jeśli chce rozzłościć Mańka, to ma się wprosić do nich na kolację. Wandzia stwierdza, że to genialna rada i wyrzuca niepotrzebne już parówki prosto na Lucjanka (będącego wegetarianinem). W południe Wandzia mówi Dorothy, że zepsuła jej się kuchenka, a Lucjan powiedział, że może wpaść na kolację. Zdziwiona Dorothy mówi jej o wczesnej godzinie, na co dziewczyna powiada, iż porządni goście się nie spóźniają. Maniek, słysząc Wandzię z daleka, ucieka do podziemi, ta zaś szuka go po całym domu (oprócz podziemi). Jednocześnie weszła do łazienki, w której wycierał się po kąpieli Horacy. Po nieudanych poszukiwaniach Wandzia zmyśla, że straciła apetyt, aż słyszy dziwne odgłosy z piwnicy.

Kontrola Mańka

Maniek przeprowadza kontrolę matce.

W firmie swojego ojca, Wandzia prosi tatę o wybudowanie podziemnego tunelu. Rozpoczyna się budowa. W tym samym czasie, Maniek przeprowadza ścisłą kontrolę i żeby wejść do piwnicy, jego matka musi pokazać swoją rękę. Gdy wchodzi do środka, zdziwiona zauważa meble przeniesione z salonu, m.in. telewizor i fotel.

Wandzia już się przeprowadziła. Tomcio i Lucjan cieszą się z obrotu sprawy, lecz Lucjanek żałuje, że nie odfrunął jeszcze dmuchany pałac Wandzi. Zaraz po tych słowach nadciąga burza. Maniek wyłącza film i idzie spać. Obserwuje go Wandzia zza krat ściany i życzy mu miłych snów.

Burza wciąż trwa. Lucjanek z przyjacielem widzi brak pałacu Wandzi i ma wyrzuty sumienia, wciąż myśląc, że Wandzia w nim przebywała. Na traktorze przyjeżdża Pan Parsons i obwieszcza, iż grozi miastu niebezpieczeństwo, wszak poziom wody na Bagnach się podnosi i grozi zalanie całemu terenowi.

Tunel miłości Wandzi

Tunel miłości wybudowany przez Wandzię.

W jadalni Lucjan nie chce nic jeść, mówiąc, że nie zasługuje na posiłek. Nagle zaczyna krzyczeć Maniek, iż słyszy głos Wandzi, która go prześladuje. Tomcio stwierdza, że to być może jej duch i prześladuje Lucjana. Wandzia zaczyna wołać o pomoc. Momentalnie zza krat zaczyna przelatywać woda, a ściana pęka i przypływa do piwnicy Winkler na swoim łóżku. Wszyscy orientują się o wybudowanym podkopie, który wygląda niczym tunel miłości.

Na lekcji wf-u Wandzia przechwala się przed innymi koleżankami, iż doskonale wie, jaką Maniek nosi bieliznę. Mówi, że w środy, tj. dzisiaj, nosi niebieską. Dziewczyny idą to sprawdzić i okazuje się, że Wandzia miała rację. Pan Parsons odwiedza Dorothy i mówi jej, że woda opada, więc wkrótce powódź się skończy. W byłym tunelu Wandzi Lucjanek i Tomcio obserwują rośliny i zwierzęta, które pojawiły się w nim na wskutek powodzi.


Spoiler kończy się w tym miejscu.


Bohaterowie odcinka[]

Główni bohaterowie[]

Bohaterowie drugoplanowi[]

Bohaterowie tła[]

Cytaty[]

  • Maniek: Tato! Dziwnie się czuję! Wandzia Winkler mnie szpieguje!
    Wandzia: (przez okno) Wcale nie!
    Horacy: Widzisz? Wcale nie.
  • Lucjan: Nie z tej strony, Tonciu!
    Tomcio: Próbowałem, ale nie chce wejść!
Advertisement