Cartoon Network Wiki
Advertisement
Cartoon Network Wiki
Scenariusz odcinka


Dexter Ach, słodkie, ciche zakamarki samotni szkolnej biblioteki...
Chłopak Kurka wodna, nie mają frędzle szans, ja Cię chromolę, ale mecz, skopiemy im tyłki!
Dziewczyna Rozniesiecie ich, tak was zagrzejemy do walki, że normalnie gały wam wyjdą z orbit...
Dexter Ekhem. Dla Ciebie nie ma książki. I dla Ciebie też nie ma.
Dexter Ekhem. Znasz regulamin – w bibliotece obowiązuje zakaz jedzenia. Dla Ciebie nie ma książki!
Dexter To jest niewłaściwe używanie szkolnej własności, doskonale wiesz co to znaczy. Nie dostaniesz tej książki!
Dexter Ach, to Twoje miejsce... 701.328. Zaraz, a to co to? Zielony bekon i jajka? Co książka dla dzieci robi w dziale paleobiologii ryb trzonopłetwych? Panno Salinger, Panno Salinger...
Pani Salinger O co chodzi, Dexter?
Dexter Znalazłem niewłaściwie odłożoną książkę dla dzieci...!
Pani Salinger Doprawdy? To bądź tak łaskaw i odłóż ją, gdzie trzeba.
Dexter Bywalcy biblioteki mówiący podniesionym głosem, jedzący kanapki, niszczący szkolną własność i jeszcze to, niebywałe... Może Cię trafić apopleksja. Wiecie co? Bardzo lubię Pannę Salinger i w ogóle, ale gdyby to była moja biblioteka, takie zachowanie w obrębie uświęconych regałów nie byłoby tolerowane.
Pani Salinger Ojej, ale późno. Dexter, muszę pędzić na konferencję. Czy mogę Cię prosić, żebyś przypilnował biblioteki przez godzinę?
Dexter Nareszcie. Szkolna biblioteka stała się nieskalanym sanktuarium ciszy, spokoju i mądrości. Dexter, znów dokonałeś cudu. Następny! Sarah Goldflower, kolejny przedwczesny zwrot. Rick Obcy, rok 2001. Właściwe podejście do tematu, ale nieco naiwne jak na drugą klasę, nieprawdaż? Robot, proszę przynieść coś mniej frywolnego dla panny Goldflower. Może coś z paleobiologii ryb trzonopłetwych? Ja osobiście przepadam za tą dziedziną.
Robot Nie mogę zlokalizować celu.
Dexter Nie możesz zlokalizować celu? Ty niepiśmienny androidzie! Czy muszę wam wszystko literować, wy puszki po zupie z odzysku?! Wio!
Robot Błąd systemu. Nie mogę zlokalizować celu.
Dexter Dlaczego ja wszystko muszę robić sam?! Bym tych farfocli normalnie wytępił jak szczury. Kurczę, co za intelektualne badziewie... No, paleobiologia ryb trzonopłetwych, i co? Czy to aż taka filozofia?
Dexter Zielony bekon i jajka?! Zaraz mnie ten bekon i jajka doprowadzą do szału!!! Jełopy z jedną dwudziestą zwoju w mózgownicy, nie godni dzielić ze mną światowej klasy erudycji!!!
Pani Salinger Rozczarowałeś mnie do granic możliwości. Zostawiam Cię na straży biblioteki na godzinę i co się dzieje? Patrz, jaki tu bałagan.
Dexter Ale, ale, ja, oni...
Pani Salinger Wymierzam Ci maksymalny wymiar kary bibliotecznej.
Dexter Nie, nie to! Proszę, Panno Salinger, nie!
Pani Salinger Klamka zapadła. Możesz wypożyczyć tylko cztery książki tygodniowo, nie pięć.
Dexter To niezbyt miło z pani strony, nie!
Advertisement